Homepage »
News » Hity za granicą - 15 meblowych przebojów polskiego eksportu
Hity za granicą - 15 meblowych przebojów polskiego eksportu
2014-03-08 09:20:52
Autor: Katarzyna Hryniewicka
06 marz 2014 07:56
Atrakcyjna cena nie jest jedynym liczącym się za granicą atutem mebli znad Wisły. Wygląda na to, że rodzimym meblarzom udało się znaleźć klucz do serca sąsiadów i prawidłowo odgadnąć ich potrzeby. Oto kilka kolekcji i modeli najlepiej sprzedających się poza krajem.
Według różnych szacunków aż przeszło 80% produkcji kierowane jest na obce rynki – głównie do Niemiec, Francji, Wielkej Brytanii i Rosji, ale również do krajów bałtyckich, Czech, Słowacji, na Bałkany, a także do USA, Afryki, krajów Ameryki Południowej itd. Pojawia się więc pytanie jakie czynniki stanowią o sile polskiego eksportu? Odpowiedzi jest wiele. Jedną z nich jest niewątpliwie maksymalne dostosowanie asortymentu pod względem technicznym i wzorniczym do potrzeb i oczekiwań klientów. I to na naprawdę wielu polach.
Przyjrzyjmy się bliżej temu jakie meble wyjeżdzają i wypływają każdego dnia z kraju. Znajdują się wśród nich i kolekcje typowo ekonomiczne, i meble ekskluzywne, na których stać tylko najbardziej majętnych. Są na wskroś nowoczesne i typowo klasyczne, a nawet bogato stylizowane. Jednym słowem oferta eksportowa jest tak bogata i zróżnicowane, że coś dla siebie znajdą w niej nawet klienci o niesztampowym, najbardziej oryginalnym guście. Tyle tylko, że nie wszystkie te meble trafiają do wszystkich salonów współpracujących z konkretną fabryką. Nie! To by generowało zbyt duże koszty i byłoby zbyt skomplikowane logistycznie. Oferta dla każdego kraju, ba nawet regionu jest strannie przemyślana, a często nawet uszyta na miarę potrzeb konkretnych klientów.
Poznać partnera
Zacznijmy jednak od początku. Tworzenie specjalnych ofert dedykowanych na konkretny rynek jest procesem długim i wymagającym olbrzymiej wiedzy i doświadczenia. Skoro bowiem nie tak łatwo jest zaprojektować mebel, który będzie się podobał klientom tu na miejscu, to co dopiero jeśli mowa o konsumentach mieszkających setki kilomentów stąd, mówiących w innych językach, których kultura jest kompletnie odmienna od naszej.
Podstawą jest więc poznanie specyfiki regionu a dokładniej zamieszkujących go ludzi. Sposobów na to zadanie jest wiele. Można zrobić odpowiednie badania rynkowe, można zorientować się jaki asortyment dostępny jest w lokalnych sklepach i mieszkaniach, a także ewentualnie na regionalnych targach branżowych. Można też nawiązać kontakty z odpowiednimi partnerami., którzy pomogą wejść na dany rynek.
Każdy z eksporterów ma swoje recepty, których nie chce ujawniać. Każdy też wspomina o niebagatelnej roli doświadczenia, które pozwala na umiejętne połączenie inwencji własnej projektantów z obowiązującymi trendami i wymaganiami konkretnych rynków. A te dotyczą najróżniejszych aspektów tworzonego mebla – technicznych i wzorniczych.
Rozmiar, kolor i wnętrze
Dla przykładu rozważmy kwestię wymiarów poszczególnych modeli. Na południu i zachodzie Europy największym zainteresowaniem cieszą się meble stosunkowo duże. Najczęściej kupowane modele łóżek są o co najmniej kilkanaście centymetrów szersze niż te sprzedawane w Polsce. Kanapy i sofy, które tam znajdują nabywcę mają być przede wszystkim wygodne. Ich zadanie to umożliwie komfortowego wypoczynku np. przed ekranem telewizora. Inne funkcje są zupełnie drugorzędne, wszak w wielu mieszkaniach znajdują się pokoje gościnne wyposażone w dodatkowe łóżka (a przynajmniej materac), więc funkcja spania w kanapie nie jest konieczna.
Zupelnie inaczej kwestia ta wygląda na Wschodzie. Tamtejsi klienci, podobnie jak duża część społeczeństwa polskiego zamieszkującego w blokach z wielkiej płyty, w dokonywaniu decyzji zakupiowych jest poważnie ograniczana przez warunki lokalowe. Niewielkie i nieustawne pokoje często wymuszają zakup łóżka czy kanapy przede wszystkim pasującej rozmiarem.
Efekt tego taki, że o ile na Wschodzie narożnik czy sofa bez funkcji spania nie ma większych szans na znalezienie nabywcy, to na Zachodzie możliwość rozłożenia dodatkowego materaca wcale nie jest taka ważna. Podobnie wygląda kwestia funkcjonalności mebli skrzyniowych. Z uwagi na częste "obecność" w mieszkaniach w Niemczech, Francji, czy Skandynawii dodatkowego pomieszczenia o funkcji garderoby, szafy nie muszą być tam tak pojemne jak w Rosji. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę dane statystyczne to klienci z zachodu i północy Europy częściej i chętniej kupują rozbudowane systemy i kolekcje kuchenne – zarówno minimalistyczne, jak i stylizowane.
Wymagania i gusta odbiorców z południa Europy – Czech i na Słowacji, ale także z krajów bałtyckich tj. Litwy czy Łotwy są bardzo podobne do oczekiwań i wymagań jakie zestawom kuchennym stawiają polscy klienci. Chodzi o to, by w jak najmniejszych gabarytowo zestawach zmieścić wszystkie funkcje związane z przechowywaniem i przygotowaniem posiłków oraz montażem sprzętu AGD. Wszystko to oczywiście musi się charakteryzować bardzo dobrym współczynnikiem jakości do ceny. W przypadku zestawów np. „Kamduo” udaje nam się spełnić wszystkie te wymagania, stąd taka popularność eksportowa naszych mebli. - mówi Andrzej Wołosz, współwłaściciel Spółki Meblowej KAM
Odmiennie w różnych częściach świata kształtują się również trendy wzornicze. Klient wschodni zdecydowanie częściej ceni sobie stylistykę klasyczną i meble stylizowane. Na targowych ekspozycjach w Moskwie, a także w salonach meblowych nie brakuje złoconych ornamentów, barokowych form i bogato zdobionych tkanin. Na ogół stanowią one kontrast do ulubionych ciemnych wybarwień płyt i drewna – orzecha, wiśni, olchy, dębu. Również w tapicerce obowiązkowe są liczne elementy ozdobne, takie jak specjalne szwy i przeszycia, czy też wstawki z innych materiałów. Poza tym nabywcy dóbr klasy Premium, którzy stanowią najbardziej ceniony „target”, są bardzo wymagający. Poszukują absolutnie najlepszych produktów i nie zadowalają się quasi-luksusem. Są gotowi zapłacić więcej za naprawdę dobry produkt.
Tymczasem upodobania klientów w pozostałej części Europy są bardziej zrożnicowane. Obok miłośników klasyki, są też zwolennicy wzornictwa nowoczesnego, minimalistycznego, ale też skandynawskiego, art deco i w zasadzie wszystkich innych... Znacznie bogatsza jest też paleta popularnych kolorów – obok chyba najbardziej pożądanej bieli i kremów, sprzedają się tu również barwy mocne i nasycone. Jakie? W zasadzie wszystkie.
Trudno mówić o trendach wzorniczych na rynku niemieckim, gdyż one nieustannie się zmieniają. Niemcy to kraj bardzo otwarty, gdzie duża część społeczeństwa pozostaje w ciągłym ruchu, lub napływa z zagranicy. Dlatego też wydaje się, że w miarę stabilna jest jedynie pozycja klasyki. Meble awangardowe przeżywają wzloty i upadki, zaś kolekcje tradycyjne zawsze znajdują odbiorców. – mówi Krzysztof Puzio, właściciel firmy Mema
W tym punkcie trzeba zaznaczyć, że nawet w obrębie jednego kraju potrzeby klientow mogą się zdecydowanie różnić. Zwłaszcza jeśli pod lupę weźmiemy oczekiwania mieszkańców stolic, którym zazwyczaj bliżej wzorniczo do Zachodu i osoby zamieszkujące mniejsze miasteczka i wsie, które zazwyczaj bardziej przywiązane są do klasyki i tradycji. Podobnie nie sposób jednoznacznie wskazać ulubionych w różnych miejscach materiałów. Naturalne drewno, drewnopochodna płyta, czy wreszcie tworzywo sztuczne charakterystyczne są bowiem nie tyle dla określonego punktu geograficznego, ile dla zamożności konsumenta i wybranego przez niego stylu.